Widoczne 1 z 2

Mija 40 lat od czasów, kiedy dzięki pomorskim mistrzom kulinarnym, smak Kuchni słupskiej poznali mieszkańcy nie tylko całej Polski, ale również wielu zakątków świata. Regionalne dania „Karczmy słupskiej” cieszyły w latach 70. ub. wieku podniebienia smakoszy m.in. Chicago, Lipska, Budapesztu czy Toronto. Niestety marka nie przetrwała próby czasu (a może nowych realiów ustrojowych), ale przepisy na potrawy i napitki na szczęście pozostały. Nie dajmy im odejść w zapomnienie i spróbujmy w naszych domach odtworzyć smaki, które przed laty promowały Słupsk i Pomorze. Co tydzień w soboty prezentujemy receptury, które możecie wykorzystać już w czasie weekendowego gotowania.

Więcej przepisów Kuchni słupskiej

Tym razem dwa desery, które można było zamówić w „Karczmach słupskich”. Wszystkie przepisy z zeszytów mistrzów kuchni słupskiej dotyczą 10 porcji.

Jabłka z raju
jabłka winne – 1,3 kg
skórka pomarańczowa – 200 g
rodzynki – 150 g
masło – 10 g
sos waniliowy – 500 ml
adwokat – 50 ml
bita śmietana do dekoracji

Wybieramy jabłka jednakowej wielkości i usuwamy gniazda nasienne. Skórkę pomarańczową kroimy w kostkę i mieszamy z rodzynkami. Mieszanką faszerujemy wydrążone jabłka i układamy na wysmarowanej masłem blasze. Pieczemy w piekarniku nagrzanym do 180 st. C do miękkości. Upieczone jabłka podajemy z sosem waniliowym, bitą śmietaną i adwokatem.

Zobacz też przepis na tort chlebowy>>

Widoczne 1 z 2
Udostępnij.
  • Jan

    Tort z chleba to trzeba umieć zrobić. U mnie na weselu taki był – 38 lat temu.