Centralne Biuro Antykorupcyjne sprawdzi na co wydawano pieniądze zbierane podczas charytatywnych balów organizowanych w słupskim ratuszu – informuje TVP Gdańsk.

Stacja wyjaśnia, że wątpliwości, co do losów zebranych podczas zabaw funduszy, mają członkowie Stowarzyszenia Nasz Słupsku. Mowa jest o kwocie co najmniej 500 tys. złotych. Działacze stowarzyszenia twierdzą, że nie jest jasne, co stało się z tymi pieniędzmi. Stąd ich zawiadomienie do CBA.

„Niestety zagadki nie udało się rozwiązać nawet obecnym władzom Słupska” – zauważa TVP Gdańsk.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy zostanie wszczęte postępowanie w tej sprawie.

Poprzedni prezydent Słupska Maciej Kobyliński pierwszy bal karnawałowy, dochód z którego miał być przeznaczany na cele charytatywne, zorganizował w 2002 roku. Ostatni, 12. Charytatywny Bal Prezydenta Miasta Słupska odbył się w 2014 roku. Robert Biedroń nie zamierzał kontynuować działań poprzednika.

Udostępnij.