Coraz szersze kręgi zatacza sprawa postawienia zarzutów Katarzynie Odrowskiej – prezesce Stowarzyszenia „Aktywne Pomorze”, które latem 2015 roku, podczas wizyty w Słupsku premier Ewy Kopacz, domagało się budowy drugiego toru z Gdyni do Słupska i tym samym przeciwdziałania wykluczeniu komunikacyjnemu miasta. W obronę represjonowanej za poglądy zaangażowała się słupska palestra, sprawę komentują również ogólnopolskie i regionalne media.

W pikiecie brał udział również prezydent Słupska Robert Biedroń.

W pikiecie brał udział również prezydent Słupska Robert Biedroń.

Według ustaleń naszego portalu, sprawę prowadzą słupscy policjanci po ustnym donosie pracowników BOR ochraniających wizytę premier Kopacz. Zaangażowano do niej znaczne siły i środki – przesłuchano co najmniej kilka osób, zgromadzono dziesiątki stron akt, podjęto różne inne działania, jak gdyby chodziło o poważne przestępstwo. Tymczasem sprawa dotyczy tego, czy słupszczanie mogli spontanicznie podejść przed Urząd Wojewódzki w czasie wizyty premier czy nie.

Nie trudno odnieść wrażenie, że sprawa przypomina działania i represje wobec opozycji antykomunistycznej prowadzone przez milicję i SB w latach poprzedniego ustroju – komentuje Piotr Rachwalski – były prezes „Aktywnego Pomorza”, absolwent Helsińskiej szkoły Praw Człowieka – Wówczas również ścigano za udział w „nielegalnych demonstracjach”. Mamy inny ustój, ale metody pozostały.

Gryf24

Katarzyna Odrowska. Fot. Sławomir Błaszków

Do sprawy odniósł się także Tomasz Piątek – prozaik, dziennikarz i komentator. Na łamach ogólnopolskiej Gazety Wyborczej upomina się o represjonowaną słupszczankę, wspominając o niej w artykule podsumowującym największe wydarzenia tygodnia:

Tymczasem policja postawiła właśnie zarzuty Katarzynie Odrowskiej ze stowarzyszenia Aktywne Pomorze za uczestniczenie w pikiecie na rzecz budowy drugiego toru kolejowego do Słupska. Spontaniczna – jak również pokojowa – pikieta miała miejsce za czasów rządów Ewy Kopacz i podczas jej wizyty w mieście. Ale najwyraźniej nowa władza tępi (niektórych) lewaków nawet wtedy, gdy występują przeciw jej konkurentom.”

1 2 3
Udostępnij.

Komentarze są niedostępne.