– Z pewnością niemieckich turystów trudniej przekonać do przyjazdu do Ustki czy Rowów niż do wizyty w Świnoujściu czy innych miejscowościach nadbałtyckich, które leżą bliżej granicy, ale próbujemy – mówi w rozmowie z portalem gryf24.pl Krzysztof Adam, właściciel kołobrzeskiej firmy Travel-Netto. Na jej zlecenie wyprodukowano film promujący Ustkę w języku niemieckim.

Jak wyjaśnia Adam, klip jest częścią szerszego projektu, który przewiduje realizację nagrań, reklamujących na rynku niemieckim większość nadmorskich miejscowości turystycznych w Polsce.

Sfinansowaliśmy filmy sami, bo zależało nam na czasie i elastyczności – wyjaśnia właściciel biura turystyki przyjazdowej z Kołobrzegu, pytany, dlaczego nie zdecydował się na współpracę z organizacjami branżowymi czy samorządami z województw pomorskiego i zachodniopomorskiego.

Film trafi do niemieckich partnerów firmy, którzy sprzedają klientom indywidualnym pobyty w hotelach na Pomorzu.

Udostępnij.