Lepiej mieć dwóch dobrych graczy niż jednego. Jestem zadowolony z tego, że miałem Folarina Campbella i Demonte Harpera. Graliśmy szybko, więc przyszło zmęczenie przez co nie mieliśmy dobrych jakościowo zmienników i brakowało Jerela – powiedział po meczu z Treflem Sopot Donaldas Kairys – trener drużyny Energa Czarni Słupsk.

Kairys nie odpowiedział wprost na pytanie, kiedy Blassingame wróci do treningów. – Zawodnik przechodzi zapalenie gardła i lekarze zalecili mu odpoczynek. Czekamy – wyjaśnił Kairys.

Litewski szkoleniowiec jeszcze raz podkreślił, że powrót Campbella ułatwił mu prowadzenie zespołu. – Zobaczymy, co będzie dalej – skomentował kolejne problemy kadrowe, które dotykają drużynę od początku sezonu.

Po średnio ciekawym spotkaniu Energa Czarni pokonali na wyjeździe Trefl Sopot 61-49 (kwarty: 15-13, 10-20, 14-16, 10-12). Najwięcej punktów w drużynie słupskiej zdobyli Harper (18), Campbell (13) i Mbodj (12).

Był to już kolejny mecz Energi Czarnych rozegrany bez dwójki rozgrywających Mantasa Cesnauskisa i Jerela Blassingame’a.

Koszykarze już rozpoczęli przygotowania do meczu z sąsiadującym w tabeli Polfarmexem Kutno. Spotkanie rozegrane zostanie w sobotę o godz. 18 w słupskiej hali Gryfia.

Seria 22:2 na przełomie pierwszej i drugiej połowie zapewniła nam pewne i w pełni kontrolowane zwycięstwo w Sopocie….

Posted by Energa Czarni Słupsk on 27 luty 2016

 

Udostępnij.