W poniedziałkowy wieczór w Słupsku wystąpiło Stare Dobre Małżeństwo, legendarna grupa wykonująca poezję śpiewaną. Wokalista Krzysztof Myszkowski udowodnił, że wciąż jest w doskonałej formie. Specjalnie dla słupskiej publiczności muzycy bisowali aż sześć razy.

20151207_192808

Stare Dobre Małżeństwo pojawiło się ponownie w Słupsku po niemal dziesięcioletniej przerwie. Podczas koncertu zaśpiewali piosenki ze swojej najnowszej płyty pt. Kompresja Ciszy. Nie zabrakło też starych i najbardziej lubianych przez publiczność utworów SDM, m.in Msza Wędrującego, Jak, czy Czarny blues o czwartej nad ranem, które widzowie śpiewali razem z wokalistą Krzysztofem Myszkowskim. Długo słupska publiczność nie chciała wypuścić muzyków, którzy bisowali aż sześć razy.

Po koncercie sprzedały się wszystkie najnowsze płyty zespołu a w kolejce po autograf i zdjęcie ustawiła się długa kolejka fanów. Zespół, który istnieje już od 30 lat, wciąż cieszy się wielką popularnością i to nie tylko wśród swojego pokolenia. Na sali koncertowej w Słupskim Inkubatorze Technologicznym było też wiele młodzieży.

Muzycy występowali w składzie: Krzysztof Myszkowski, (wokal, gitara), Bolesław Pietraszkiewicz (gitara) i Roman Ziobro (gitara).

Udostępnij.