Od 13 grudnia nie dojedziemy ze Słupska do Katowic, Wrocławia, Opola o czym pisaliśmy wczoraj TUTAJ, ale również znikną połączenia do Ustki. Według portalu branżowego Rynek Kolejowy całoroczne połączenia mogą wrócić najszybciej za pięć lat. 
pkp-slupsk-02

Po sezonie letnim na odcinku Słupsk – Ustka kursowały dwie pary pociągów, poranny o godz. 6.30 i wieczorny o godz. 18.35. Jak zauważa Michał Szymajda, dziennikarz portalu rynek-kolejowy.pl  połączenia, z uwagi na godziny odjazdu, nie są atrakcyjne dla nikogo z kuracjuszami przebywającymi w Ustce cały rok włącznie. Przez kilka lat korzystał z nich właściwie tylko przedsiębiorca z branży przetwórczej spod Ustki, który wolał dowozić swoich pracowników na pociąg niż organizować dowóz autobusami w różne miejsca powiatu.

Dla połączeń kolejowych silną konkurencją są połączenia autobusowe, kursujące co 20 minut, jednak obie trasy przejazdu nie pokrywają się i część pasażerów z racji niekorzystnego rozkładu jazdy zmuszona była do przesiadki na samochody.

Pociągi do Ustki wrócą latem, na stałe najszybciej za pięć lat po modernizacji linii kolejowej.

źródło: www.rynek-kolejowy.pl

Udostępnij.