Polski niszczyciel min ORP „Kormoran II” został zwodowany w gdańskiej stoczni. Teraz okręt będzie wyposażany m.in. w przeciwlotnicze zestawy rakietowe, systemy dowodzenia i kierowania uzbrojeniem, pojazdy podwodne i sonary. Do Marynarki Wojennej trafi pod koniec 2016 roku.

Fot. M. Śmiarowski / KPRM

Fot. M. Śmiarowski / KPRM

Matką chrzestną okrętu została Maria Karweta, wdowa po admirale floty Andrzeju Karwecie, który zginął w katastrofie smoleńskiej 10 kwietnia 2010 roku. Według MON, pierwszy niszczyciel min ma zostać przekazany Marynarce Wojennej pod koniec 2016 roku.

Zwodowany „Kormoran II” to kolejny, po „Ślązaku”, nowy okręt dla Marynarki Wojennej. Ten nowoczesny niszczyciel min powstał w oparciu o polski przemysł stoczniowy oraz polską myślą intelektualną. „Kormoran II” jest wykonany w polskiej technologii obróbki, ze stali amagnetycznej. System dowodzenia i kierowania uzbrojeniem również pochodzi z Polski. Okręt zostanie wyposażony w dużą ilość zaawansowanego technicznie sprzętu do zwalczania min. Do 2022 r. planowane jest pozyskanie w sumie trzech jednostek tego typu.

Rząd zdecydował o zwiększeniu wydatków na wojsko i obronę do poziomu 2 proc. PKB, począwszy od 2016 roku. Znaczna część tych środków zostanie przeznaczona na modernizację Marynarki Wojennej.

–  Dzięki tym pieniądzom będziemy wchodzić w najnowocześniejszy sprzęt, który podniesie bezpieczeństwo w naszej ojczyźnie – przekonywała premier Ewa Kopacz – obecna podczas wodowania okrętu. W ciągu najbliższej dekady na modernizację Marynarki Wojennej (na program operacyjny „Zwalczanie zagrożeń na morzu”) zostanie przeznaczonych 13,2 mld zł, z czego w tym roku 1,6 mld zł. To jest nasz priorytet, będziemy realizować te zamówienia u naszych polskich wykonawców – podkreślała szefowa rządu.

Udostępnij.