Brak skutecznego modelu współpracy pomiędzy mediami a branżą turystyczną, to jeden z ważniejszych problemów jaki przewijał się podczas debaty „Media a turystyka” w Darłowie (pow. sławieński). Od mediów organizatorzy letniego wypoczynku oczekują bardzo wiele, jednak sami przyznają, że nie wiedzą jak się skutecznie promować. W debacie uczestniczył Piotr Kawałek dziennikarz portalu GRYF24.pl

Tegoroczna IV debata w Darłowie z cyklu „Media a turystyka” poświęcona była relacjom z mediami lokalnymi i regionalnymi. Branża turystyczna mediom mała im wiele do zarzucenia, m.in. brak kompletnej informacji o letniej ofercie turystycznej, brak relacji z imprez, zbyt wiele negatywnych informacji prasowych dot. utopień, przestępstw, wypadków drogowych i innych.

Tomasz Turczyn z Dziennika Bałtyckiego i Piotr Kawałek z GRYF24.pl podczas debaty w Darłowie. Fot. DARLOT/facebook.com

Tomasz Turczyn z Dziennika Bałtyckiego i Piotr Kawałek z GRYF24.pl podczas debaty w Darłowie. Fot. DARLOT/facebook.com

Często po otrzymuję telefon z pytaniem „dlaczego nie napisaliście o naszej imprezie, która była w ubiegły weekend” – odpowiadał zarzutom Tomasz Turczyn z Dziennika Bałtyckiego. – Tymczasem okazuje się, że do redakcji nie dotarła informacja o takim wydarzeniu. Organizatorzy liczą chyba, że dziennikarz sam się o nim jakoś dowie. Gdy zbieram informacje dotyczące na przykład letniego kalendarza imprez, organizatorzy czasem sami nie potrafią powiedzieć nic konkretnego. Zdarza się, że impreza jest planowana z dnia na dzień.

Media obwiniano nawet o rzeczy kuriozalne a mianowicie, że… kłamią, ponieważ prognoza pogody podana na lokalnych łamach, nie sprawdziła się. Miał padać deszcz a świeciło słońce. Z sali padła również propozycja, aby dziennikarze kreowali pozytywne informacje, które zachęcą turystów do przyjazdu. Dziennikarze odpowiadali, że nie są od kreowania, ale od rzetelnego przekazywania informacji. – Jeśli jest plaga sinic zagrażająca zdrowiu, wypadki na drogach dojazdowych, utonięcia, włamania itp., to przecie nie możemy tego ukrywać – mówi Piotr Kawałek z lokalnego portalu Gryf24.pl.

Naukowcy podkreślali, że przedstawiciele branży turystycznej muszą zrozumieć informacyjną rolę mediów a sami być bardziej aktywni w kontaktach z dziennikarzami.

Nie można dziś liczyć na to, że dziennikarz sam do nas zadzwoni i zapyta o jakieś wydarzenia – mówi dr. Katarzyna Misiak z Katedry Organizacji Usług Turystyczno-Hotelarskich Akademii Morskiej w Gdyni. – Trzeba do redakcji dzwonić, bombardować mailami, jeśli nie ma odpowiedzi, znów zdzwonić aby potwierdzić wizytę. Taki „przypominanie się” na pewno pomoże. Poza tym korzystajmy z mediów społecznościowych, udostępniajmy wydarzenia wśród znajomych. Budujmy wokół tego atmosferę, że mamy coś ważnego do zaoferowania.

Informacja do mediów powinna być kompletna, poza podstawowymi co, gdzie kiedy muszą być podane pełne informacje dotyczące wydarzenia mile widziane są również wszelkie ciekawostki – radziła branży dr. Marlena Prochorowicz, kierownik Pracowni Gospodarki Turystycznej Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie.

Piotr Misztak, prezes Szczecineckiej Lokalnej Organizacji Turystycznej w Szczecinie a z zawodu spcjalista od Public Relations jako jeden z niewielu nie narzekał na kontakty z mediami i radził innym jak je przyciągnąć.

Nie wysyłam pojedynczego maila czy dzwonię tylko raz przed imprezą, ale utrzymuję stały kontakt z dziennikarzami – mówi P. Misztak, do którego co roku przyjeżdżają m.in. celebryci, znani dziennikarze telewizyjni, którzy robią w Szczecinku programy. – Poza tym staram się z nimi być na stopie koleżeńskiej, jesteśmy na „ty”, co znacznie ułatwia kontakt,

Kolejnym wniosek z debaty jest taki, że poza lokalnymi mediami, organizatorzy letniego wypoczynku, powinni powiadamiać również media regionalne a nawet ogólnopolskie i nie tylko o nadchodzących imprezach, ale również o bieżących zdarzeniach, ponieważ nigdy nie wiadomo, jaki temat może zainteresować dziennikarzy. Na przykład podczas debaty właścicielka gospodarstwa agroturystycznego w Cisowie pod Darłowem narzekała na brak zainteresowania mediów turystyką wiejską i mimochodem wspomniała o nowej plaży dla nudystów, która powstała opodal jej domu przy jeziorze Kopań. W przerwie dziennikarze jej nie odstępowali zbierając informacje o miejscu dla golasów. Po pół godzinie news o plaży pojawił się w internecie, m.in. na facebooku i stronie lokalnej gazety, kilkanaście godzin później znalazł się już w większości lokalnych mediów.

Ludzie nie zdają sobie sprawy, że ich zdaniem mało znacząca informacja może stać się newsem, który ma szansę przebić się nawet do mediów ogólnopolskich – mówił na spotkaniu Piotr Kawałek z portalu Gryf24.pl. – Tymczasem z informacji prasowej o plaży nudystów czytelnik dowie się nie tylko, że jest taka plaża, ale również gdzie znajduje się miejscowość Cisowo, jezioro Kopań a nawet pozna nazwę gospodarstwa agroturystycznego, którego właścicielka wypowiada się w tekście. To najlepsza i darmowa promocja.

debata darłowo 2Z ankiet przeprowadzonych wśród turystów odwiedzających Darłowo wynika, że podczas pobytu w tej miejscowości odwiedzali również atrakcje oddalone o kilkadziesiąt, a nawet ponad sto kilometrów, m.in. Ustkę, Dolinę Charlotty czy Park Dinozaurów w Łebie. Stąd wniosek, że organizatorzy letnich imprez powinni informować jak najszerzej, tak aby mógł o nich dowiedzieć się turysta wypoczywający w promieniu około 100 kilometrów od miejsca wydarzenia. Dziennikarze zwracali również uwagę branży na możliwość wykorzystania artykułu sponsorowanego, z reguły tańszego niż reklama, jako formy promocji swojej działalności w mediach.

Przedstawiciele branży turystycznej za to, że nie istnieją w mediach, nie mogą zrzucać winy na dziennikarzy, ale sami muszą przygotować pełną i co ważniejsze ciekawą informację, która zainteresuje media – podsumowywał dyskusję Jacek Janowski, wicedyrektor Departamentu.

Wnioski z debaty są ważne dla lokalnej branży turystycznej. Podczas dyskusji wypracowano coś w rodzaju abecadła dotyczącego tego jak powinny wyglądać relacje media regionalne (choć nie tylko)-branża turystyczna, które będzie dopracowane i udostępnione przez organizatora – Darłowską Lokalną Organizację Turystyczną w najbliższych tygodniach.

Udostępnij.