Klub Futbolu Amerykańskiego Griffons Słupsk zagra w niedzielę swój pierwszy domowy mecz. Na stadionie 650-lecia w Słupsku podejmować będzie zespół Archers Bydgoszcz. Jak mówią włodarze klubu są przygotowani i zagrają w pełnym składzie. Oczywiście liczą na zwycięstwo.

fot. Griffons Słupsk

fot. Griffons Słupsk

W niedzielę będziemy mogli zobaczyć kompletny słupski zespół, który reprezentował będzie nasze barwy w sezonie 2015. Niestety wielu zawodników nie mogło wystąpić w inaugurującym sezon meczu w Poznaniu. Jednak jak mówią trenerzy zespołu „Nie będziemy płakać nad tym co się stało, mecz w Poznaniu pokazał że mamy dobry zespół, nawet bez wielu graczy i wąskim składzie może walczyć z liderem”.

Skład Griffons składa się obecnie z 30 zawodników. Największa część to zawodnicy, którzy dopiero zaczynają grać w futbol amerykański – 14, kolejną częścią są zawodnicy którzy grali w sezonie 2014 i kontynuują swoją przygodę z futbolem w sezonie 2015 – 8 osób. Średni staż tych osób w futbolu amerykańskim to 1,3 sezonu. Kolejna grupa osób jest zdecydowanie najciekawsza, to osoby które reprezentują Słupsk w tegorocznych rozgrywkach, a wcześniej grały w innych klubach. Na czele stoi Amerykanin Gavin Campbell (pisaliśmy o nim tu). Do tego grona dołączyli jeszcze Biernat Michał, Osendowski Krzysztof, Popek Daniel, Sawicki Jakub, Chlebny Paweł. W sumie 6 osób. Po doliczeniu tych osób średnia ta podnosi się do niespełna 2 sezonów.

„Przez ostatnie kilka miesięcy nieustannie przygotowywaliśmy się do tego sezonu i nie zamierzamy być chłopcami do bicia. Bydgoszcz również przegrała w starciu z Patriotami Poznań co niejako stawia nas i zespół z kujawsko-pomorskiego na równi. My w ostatnim meczu nie graliśmy w komplecie a jednak walczyliśmy o zwycięstwo. Z tego co mówili koledzy z drużyny, pierwszy raz od awansu do II ligi wyszliśmy na prowadzenie w meczu ligowym. Mnie to nie cieszy, bo liczy się to, kto wygrywa mecz po ostatnim gwizdku sędziego jednak traktuje to jako zapowiedź naszej lepszej gry w następnych meczach. Jesteśmy gotowi by wygrywać, 19 lipca o godzinie 15:00 gramy u siebie, na pięknym stadionie 650-lecia i liczy się tylko zwycięstwo” – mówi Paweł Chlebny, trener Griffons Słupsk – „Jest to jeden z powodów dla których warto przyjść na niedzielny mecz, będzie dużo twardej gry i nasza pierwsza w tym sezonie wygrana!” – zapowiada.

Udostępnij.