Prezydent Robert Biedroń zaczyna projekt „Rewitalizacja Starego Rynku”. Jednym z elementów tego projektu będzie powrót kultury do budynku byłego kina Milenium. Będzie rozmawiał z właścicielem budynku Januszem Gaczyńskim oraz właścicielami sieci Biedronka o możliwości współpracy przy zagospodarowaniu budynku. 

slupsk-stary-rynek-ptaki

Na razie Stary Rynek okupują gołębie / fot. M.Wirkus

Słupszczanie mają sentyment do byłego kina Milenium i wielu razi istniejący w nim w tej chwili sklep dyskontowy. Całe szczęście sala widowiskowa, która znajduje się nad sklepem ciągle istnieje. Żeby jednak zaczęła funkcjonować np. dla filharmonii potrzebne było zaplecze, którego tam nie ma. Owe zaplecze mogło by powstać za budynkiem kina, gdzie znajduje się działka, której właścicielem jest miasto.

Jak na razie Robert Biedroń nie chce mówić o szczegółach, ponieważ faktycznie ich nie ma. To dopiero początek drogi i rozmów z właścicielem obiektu jak i firmą Jeronimo Martins właścicielem sieci Biedronka.

Właściciel obiektu Janusz Gaczyński, który kilka lat temu kupił budynek kina Milenium, a teraz dzierżawi go Biedronce nie wyklucza współpracy z miastem. Mówi jednak w rozmowie z Radiem Słupsk, że trudno będzie zrezygnować z funkcji handlowej tego obiektu, ponieważ w tym miejscu przez 500 lat był handel, a kino ledwo 50 lat. Ale jest otwarty na konstruktywny dialog i że coś z tego dialogu wyjdzie.

Robert Biedroń mówi także że sklep jest potrzebny na Starym Rynku, ale brakuje w centrum kultury.

– Marzę o tym żeby dawne kino Millenium znów ożyło kulturą. – powiedział prezydent Słupska dla Radia Słupsk.  – Chce ożywić oś starego miasta – czyli ul. Wojska Polskiego – Plac Zwycięstwa – ul. Nowobramską i Stary Rynek, tak żeby było więcej funkcji społecznych, kulturalnych i promiejskich.

Janusz Gaczyński mówi że od początku jego planem było podzielenie budynku na dwie części – parter jako miejsce handlowe, a piętro jako miejsce kultury czy rozrywki.

Na potrzeby prywatnego przedsiębiorcy powstała już koncepcja architektoniczna budynku byłego kina. Zakładała ona jednak znaczne rozbudowanie obiektu, w którym mogła by się mieścić filharmonia. Adaptacja wraz z kosztowną budową podziemnych parkingów pod Starym Rynkiem miała by kosztować około stu milionów złotych.

źródło: www.radio.slupsk.pl

Udostępnij.