PKP PLK S.A. przygotowuje się do przebudowy linii kolejowej nr 202, łączącej Trójmiasto ze Stargardem Szczecińskim/Szczecinem przez Lębork, Słupsk, Koszalin, Białogard, Świdwin i Łobez. To najważniejsza linia kolejowa na Pomorzu. Ta prawdziwa linia życia dowożąca turystów i mieszkańców z kraju i zagranicy niestety wbrew zapowiedziom nadal ma pozostać jednotorowa niczym linia lokalna. Stowarzyszenie Użyteczności Publicznej Aktywne Pomorze i redakcja Gryf24.pl zapraszają do przyłączenia się do akcji protestacyjnej!

Pozostałości po drugim torze można zobaczyć w Słupsku na wiadukcie nad ul. Grunwaldzką

Pozostałości po drugim torze można zobaczyć w Słupsku na wiadukcie nad ul. Grunwaldzką

Tylko jeden tor zamiast dwóch między Słupskiem i Lęborkiem z prędkością ograniczoną – taką propozycję zaprezentowali na początku maja przedstawiciele PKP Polskie Linie Kolejowe na spotkaniu z samorządowcami z powiatu wejherowskiego. To jest rozwiązanie, które sprawi, że Pomorze Środkowe na wiele lat pozostanie wykluczone komunikacyjnie. Nie możemy się na to zgodzić!

Modernizacja tej linii jest potrzebna – linia ta jest wpisana w planach rządowych, a kolejarze chcą pozyskać na ten cel dofinansowanie unijne. Popieramy ją całym sercem jednak zaplanowany zakres jest nierozwojowy i niewystarczający. Choć wcześniej zapewniano o budowie drugiego toru na całym pomorskim odcinku linii 202 to teraz okazuje się, że PKP PLK między Słupskiem i Lęborkiem zamierza zbudować tylko kilkukilometrową mijankę, która w żaden sposób nie rozwiąże problemu zatłoczenia i przepustowości linii. Taka modernizacja sprawi, że pociągi nadal będą stać na stacjach, aby przepuścić te jadące z przeciwka, a pociągi osobowe będą oczekiwać na wyprzedzenie je przez szybsze, kwalifikowane.

Propozycja kolejarzy zaskakuje tym bardziej, iż przed 1945 rokiem na odcinku Słupsk-Lębork linia nr 202 była dwutorowa. Większość mostów oraz wiaduktów nie wymaga więc przebudowy, a na nasypach jest miejsce na drugi tor. Zmodernizowanie linii jako jednotorowej na kilkadziesiąt lat pogrzebie możliwość dobrego skomunikowania Pomorza z resztą kraju a także ograniczy lub uniemożliwi kursowanie na Pomorzu Środkowym pociągów typu PENDOLINO. Planowana modernizacja linii do prędkości 160/200km/h da oczekiwane efekty tylko i wyłącznie przy dobudowie nowej, drugiej nitki torów na całej długości linii.

Podkreślić należy, iż nie jest prawdziwy argument finansowy – od dawna bowiem słychać opinie, że spółka PKP PLK nie będzie w stanie wykorzystać wszystkich pieniędzy z Unii i zostaną one zwrócone lub przesunięte na inwestycje drogowe. Linia 202 to przykład, że jest na co wydawać unijne środki na torach i równocześnie przeciwdziałać wykluczeniu komunikacyjnemu.
PKP PLK przy tworzeniu założeń do modernizacji przyjęła za docelowy punkt odniesienia obecną, daleko niewystarczającą ofertę połączeń na tej linii. To błąd systemowy, polegający na nie uwzględnieniu potencjału tej trasy, po której kiedyś jeździły np. pociągi do Berlina. Planuje się także ograniczenie prędkości maksymalnej do 160 km/h (podczas gdy podniesienie jej do 200km/h kosztowałoby tylko ok. 5%b więcej).

Taka okazja się już nie powtórzy przez najbliższych kilkadziesiąt lat. Rezygnacja z drugiego toru sprawi, że nadal okolice Słupska czy Koszalina będą wykluczone komunikacyjnie, co przekłada się na zubożenie regionu i hamuje rozwój.

Stowarzyszenie „Aktywne Pomorze” apeluje do samorządów i parlamentarzystów Ziemi Słupskiej o wysyłanie protestów przeciwko planom ograniczonej modernizacji do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju, PKP PLK oraz władz wojewódzkich.

JEŚLI TERAZ PRZEŚPIMY SPRAWĘ, DRUGA TAKA OKAZJA SIĘ JUŻ NIE POWTÓRZY! WALCZMY O DRUGĄ NITKĘ LINII KOLEJOWEJ NR 202 Z PRĘDKOŚCIĄ 200KM/H NA CAŁYM ODCINKU OD GDYNI DO SŁUPSKA I DALEJ AŻ DO STARGARDU.

Katarzyna Odrowska
SUP Aktywne Pomorze

Więcej na temat akcji „Dwa Tory dla Słupska”:

Udostępnij.