W ostatnim czasie uwagę słupszczan przykuła pusta rama wisząca na ścianie gabinetu Roberta Biedronia. Godło Polski zniknęło w tajemniczych okolicznościach i wśród mieszkańców zrodziło się pytanie, czy Orzeł Biały nie podzielił losu portretu Jana Pawła II. Okazało się, że całe to zamieszanie było częścią ekologicznej akcji „pTAK”, mającej na celu zwrócenie uwagi na problem znikającego i ginącego ptactwa w Europie.

Liczba ptaków, która na przestrzeni ostatnich lat zniknęła z terenów Europy jest zatrważająca i przekracza 300 milionów. To mniej więcej tyle, ile wynosi populacja obywateli Unii Europejskiej. Ptaki giną, lub zmieniają miejsce pobytu, a spowodowane jest to wzmożoną urbanizacją terenów przez nie zajmowanych. Organizatorzy akcji zachęcają mieszkańców miast do zainteresowania się problemem i wskazują, w jaki sposób ludzie mogą pomóc w odbudowie populacji ptaków. Choćby poprzez budowę karmników i nie niszczenie drzew, na których znajdują się gniazda. Więcej szczegółów znajduje się na stronie www.jestemnaptak.pl.

Tymczasem godło wróciło na swoje miejsce.

Udostępnij.