W poprzednim tygodniu, nieznany sprawca, podpalił główne zejścia na plażę w Rowach z ul. Plażowej. Zejście spłonęło doszczętnie, a ogień musiał sięgać kilku metrów w górę, opalając tablicę o budowie rafy. Czym się kierował w swoim czynie ciężko określić. 

fot. M.Wirkus

Zejście na plażę w Rowach spłonęło doszczętnie / fot. M.Wirkus

Schody zbudowane były z tworzywa, jak widać łatwopalnego. Policja szuka sprawcy, ale teren ten nie jest monitorowany. To zejście miało i tak być gruntownie remontowane podczas prac budujących opaskę brzegową na tym fragmencie plaży w Rowach. Mieszkańcy jednak liczyli, że zejście zostanie przeniesione w inne miejsce, ale jak widać się nie doczekali.

Gmina Ustka będzie musiała przygotować zejście prowizoryczne na czas sezonu letniego. Po sezonie Urząd Morski w ramach pracy nad opaską brzegową ma zastosować materiały „idiotoodporne” czyli beton, granit i stal.

Udostępnij.