W weekend trwała 24 kolejka IV liga pomorskiej. Jantar Ustka pokonuje Gryfa Słupsk, Pogoń Lębork remisuje z Startem Miastko, Bytovia II wygrywa walkowerem.

Pogoń Lębork - Start Miastko 0:0 / fot. Pogoń Lębork

Pogoń Lębork – Start Miastko 0:0 / fot. Pogoń Lębork

Pogoń Lębork – Start Miastko 0:0

Pogoń: Katzor – Wesserling (’66 Haraszczuk) , Pietrzyk, Kochanek, Skibicki, Miszkiewicz, Stankiewicz (46’ Ilanz), Kłos, Byczkowski (’79 Janowicz), Sychowski, Formela (’72 Madziąg)
Start: Rutecki, Kłączyński, Pufelski, Goman, Kapica, Szuta, Bryndal, Husejko, Szłapiński (’66 Żukowski), Żak (‘90+1 Czerwiński), Rzepiński

żółte kartki: Kochanek – Szłapiński, Żak

Bezbramkowo zakończył się pojedynek 23 kolejki IV ligi pomiędzy Pogonią Lębork a Startem Miastko. Po środowej wysokiej wygranej z Startem 4:0 w Pucharze Polski wydawało się, że i w lidze Pogoń Lębork poradzi sobie podobnie. Było jednak inaczej… Trener Startu Mateusz Felke wystawił w meczu całkiem inny skład niż w Pucharze. Z środowego meczu w wyjściowym składzie ostał się jedynie Patryk Kapica. Najgroźniejszymi zawodnikami gości okazał się Artur Rzepiński i Krzysztof Bryndal.

Do gry pogoda była wyśmienita, ciepło, dużo widzów i dość nudna I połowa spotkania… Dobrą sytuację w 24 minucie miał Byczkowski. Mocny strzał z 25 metrów z trudem na róg wybija Rutecki. Strzelać próbuje Formela czy Stankiewicz wiele z tego nie wynikło. Pogoń posiadała piłkę, konstruowała akcje, gole jednak nie padały.

Od początku II połowy na boisku pojawił się Ilanz. W 47 minucie głębokie dośrodkowanie Skibickiego o mało nie skończyło się golem. Piłka przeleciała za bramkarzem i trafiła w poprzeczkę. 50 minuta to wrzutka Byczkowskiego na głowę Formeli i ten celnie kieruje piłkę w kierunku bramki. Na posterunku jest jednak bramkarz gości, który z trudem wybija piłkę na róg. W 57 minucie za faul na Ilanzu sędzia pokazuje żółty kartonik Żakowi. Rzut wolny uderza Sychowski, niestety wysoko nad bramką. Start też miał swoje okazje. 68 minuta to groźny strzał Rzepińskiego z ostrego kąta po którym Katzor piłkę wybija w pole. Chwilę później bliźniacza akcja tego samego zawodnika. Tym razem piłka trafia w boczną siatkę. Akcję meczu ma Bryndal. Strata Haraszczuka w środku pola i zawodnik z Miastka strzela z kąta. Na szczęście wyciągnięty jak struna Katzor wybija piłkę na rożny. 84 minuta to główka Ilanza minimalnie nad bramką po podaniu Sychowskiego. To był czas, gdy Pogoń mocno atakowała gości, podeszła pod pole karne narażając się na kontry. Sędzia dolicza 2 minuty, wynik nie ulega zmianie.

Mateusz Felke, trener Startu:– Cieszę się z remisu. W Lęborku każdemu ciężko wygrać mecz lub wywieźć stąd punkt. Naszym założeniem było nie stracić bramki i to się udało.

Waldemar Walkusz, trener Pogoni: – Mecz przebiegał tak jak się spodziewałem, Start wyszedł na boisko za podwójną gardą. Mam pretensje do zespół i na I połowę bo ją przespaliśmy. W drugiej części spotkania postawiliśmy wszystko na jedną kartę. Przeszliśmy na trójkę w obronie i chcieliśmy za wszelką cenę zdobyć bramkę. Ryzykowaliśmy, a skutkowało to groźnymi akcjami gości w tym tą Bryndala. Dziękuję moim zawodnikom, że walczyli do końca.

Jantar Ustka – Gryf Słupsk 3:2

W meczu 23. kolejki IV ligi Jantar Ustka po emocjonującej końcówce (z sędzią w roli głównej) pokonał Gryfa Słupsk 3:2 (1:1).

Gryf przystąpił do spotkania bez pauzujących za kartki Karola Świdzińskiego i Patryka Pytlaka. Zawodnicy Gryfa kończyli mecz w ósemkę nie zgadzając się z decyzjami sędziego, który podyktował także rzut karny za rzekome zagranie ręką Szymona Schulza, choć ten chował je jak mógł. Łukasz Stasiak zdobywając dwa gole ma ich już na koncie 35.

bramki: 1:0 Damian Kopciński (13), 1:1 Łukasz Stasiak (37), 2:1 Łukasz Jarosiewicz (73), 2:2 Łukasz Stasiak (94), 3:2 Michał Mytych (98-karny)
żółte kartki: Piechowski, Kozera (na ławce) – Stasiak, S.Schulz, Felisiak, Oblizajek
czerwone kartki: Felisiak (77), Soczak (96), Kozłowski (99)

Jantar: Wilhelm – Iwański, Oleszczuk, Boszke, Kozera (56 Cudziło), W.Barnik (90 Kozerkiewicz), M.Mytych, Piechowski, D.Kopciński (88 Orynycz), Jarosiewicz (86 Terefenko), Patyk.
Gryf: Gołębiewski – D.Jęcek (86 Gesek), Bobrowski, Felisiak, S.Schulz, Kozłowski, K.Klawikowski, D.Mikulski (86 B.Stępień), Ciok (64 K.Oblizajek), Solczak, Stasiak.

MKS Władysławowo – Anioły Garczegorze 0:2 (0:0)

bramki: 0:1 Mikułko (26), 0:2 Staszczuk (38)

Anioły Garczegorze pokonali we Władysławowie lokalny MKS 2:0. Mecz miał dwie całkiem odmienne połowy meczu. W pierwszej goście zdominowali gospodarzy. Mieli dwie wyśmienite okazje do zdobycia bramek jednak tego nie zrobili. Gospodarze w ostatnich minutach doszli do głosu i również mieli dwie klarowne sytuacje. W drugiej połowie do pierwszej bramki wiało nudą i niezdecydowaniem zawodników obu drużyn. Jednak Mikułko dobrze dośrodkowując piłkę na głowę Staszczuka przebudził Aniołów. Nowe siły wstąpiły w Marciniaka. Gospodarze mieli dwie sytuacje na wyrównanie. Jednak bardzo dobrze spisywał się w bramce Wojtowicz. Na uwage zasługuje dobre podanie Staszczuka do Kwiatkowskiego. Młody wychowanek Aniołów z pełnym spokojem przyjął piłkę minął obrońcę i uderzył na bramkę. Piłka odbiła sie od słupka i krązyła na lini. Obrońca gospodarzy nie trafił w piłkę i ostatecznie Adrian strzelił swoją pierwszą bramkę w IV lidze.

Bytovia II Bytów – Amator Kiełpino 3:0 – walkowerem

Zaplecze Drutexu Bytovii II Bytów miało rozegrać spotkanie z Amatorem Kiełpino. Niestety goście nie dojechali do Bytowa, mecz skończy się najprawdopodobnie walkowerem dla Drutex-Bytovii

 

Udostępnij.