Energa Czarni Słupsk wygrywają derbowe spotkanie z odwiecznym rywalem AZS Koszalin 84:76. Mecz emocjonujący, ale Czarne Pantery od początku go kontrolowały.

fot. P.Kawałek

fot. P.Kawałek

Energa Czarni Słupsk – AZS Koszalin
84:76
(I: 18:14, II: 20:21, III: 28:27, IV: -)

 

Po pierwszej kwarcie Energa Czarni Słupsk wygrywają z AZS Koszalin 18:14 . Po drugiej kwarcie drużyna ze Słupska roztrwoniła niestety przewagę. Druga kwarta zakończyła się wynikiem 38:35. Kłopoty Energii Czarnych powstały głównie z powodu że Jerel Blassingame przesiedział tą kwartę na ławce. Posypała się organizacja gry. Pod koniec trzeciej kwarty 4 faul złapał J.Blassingame, to poważny problem dla ECS. Trzecia kwarta jednym punktem dla Energi, w meczu mamy 66:62. Mecz wygrywa Energa Czarni Słupsk 84:76.

Dobry mecz rozegrał nowy nabytek ECS Drago Pasalić 13 punktów, 5 zbiórek. Jerel Blassingame zdobył 11 asyst i 14 punktów. Dobre zawody rozgrywa Karol Gruszecki 22 punktów. Dobrze zbierał Kyle Shiloh 10 zbiórek i 9 punktów. Dla AZS-u najwięcej bo 30 punktów zdobył Quintel Woods

Kto nie skacze ten z Koszalina :)

Zdjęcia Krzysztof Tomasik

 

Udostępnij.