fot. Kanał

fot. Kanał

Słupszczanie mieszkający w starych mieszkaniach socjalnych nie chcą przeprowadzać się do nowych bloków. Okazuje się, że władze miasta mają problem z zasiedleniem budynku postawionego przy ulicy Mochnackiego. Na 24 mieszkania znalazło się tylko 12 chętnych, a warunki najmu spełniło tylko 5 rodzin.

Nowy blok socjalny stanął w Słupsku przy ulicy Mochnackiego obok wybudowanego dwa lata temu bloku – także socjalnego. Okazuje się, że obie budowle łączy nie tylko właściciel, którym jest miasto, nieciekawa architektura, ale także niechęć słupszczan do zasiedlenia tych budynków. Wśród rodzin mieszkających w słupskich lokalach socjalnych nie udało się nazbierać chętnych do zamieszkania w nowych mieszkaniach.

Klaudia Godlewska z Przedsiębiorstwa Gospodarki Mieszkaniowej w Słupsku zaznacza, że o zamianę lokali socjalnych złożono dwanaście wniosków, niestety siedem z nich zostało odrzuconych, ponieważ występujący o zamianę nie spełniali wymaganych kryteriów. Wśród 24 mieszkań w nowo wybudowanym bloku znajdują się zarówno dwupokojowe – tych jest aż 20, jak i trzypokojowe – jedynie cztery.

Termin składania wniosków przez mieszkających w słupskich lokalach socjalnych na mieszkania w nowym bloku już minął. Administratorzy budynku zaznaczają, że wybudowane mieszkania nie będą stały puste. K. Godlewska z PGK informuje, że obecnie trwa rozpatrywanie odwołań odrzuconych wcześniej wniosków. Po zakończeniu trybu odwoławczego kolejnymi, którym zaproponowane zostaną nowe lokale mieszkalne, będą oczekujący na swój przydział socjalny z listy ogólnej.

W kolejce po mieszkania socjalne czeka w Słupsku kilkaset osób. W tej sytuacji 24 nowe mieszkania niczego nie zmienią.

źródło: Kanał 6

Udostępnij.