Rozpoczynające się wiosną prace w budownictwie mieszkaniowym to czas kiedy ginie wiele gatunków ptaków – w tym niezwykle pożytecznych jerzyków. Niszczenie ich gniazd jest nielegalne. Możemy temu zapobiec i uniknąć łamania prawa.

Jerzyk w locie. Fot. wikimedia

Jerzyk w locie. Fot. wikimedia

 Jerzyki to małe ptaki przypominające jaskółki i pewnie niewiele osób potrafiłoby je od nich odróżnić, bo poruszają się w powietrzu równie zwinnie jak one. Pod koniec kwietnia przylatują do nas z Afryki. I wtedy dla niektórych z nich zaczyna się problem. Jaskółki same budują gniazda, a jerzyki…

Zakładają gniazda w różnych szczelinach budynku, często w tzw. stropodachach, pod krawędziami dachów, parapetami, rynnami. Często jednak podczas różnego rodzaju prac remontowych zamurowujemy je.

Mało kto ma świadomość, że to działanie nielegalne. Przekonały się o tym władze spółdzielni na warszawskim Ursynowie. Podczas prac dociepleniowych robotnicy zakratowali dziuple ptaków, gdzie znajdowały się pisklęta. Spółdzielnia zdjęła kratki dopiero, gdy mieszkańcy zawiadomili policję. Podobne interwencje podejmuje też gdańska RDOŚ z udziałem policji i Nadzoru Budowlanego.

Zgodnie bowiem z prawem, jeśli ptaki gniazdują w budynku zaplanowanym do remontu, to inwestor musi uzyskać w Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska zezwolenie na prowadzenie takich prac.

Ptaki chroni ustawa o ochronie przyrody. Zabrania się: umyślnego ich zabijania, niszczenia jaj i piskląt, niszczenia siedlisk, a także płoszenia i niepokojenia. Niszczenie gniazd, jak również płoszenie ptaków, zagrożone jest karą grzywny lub aresztu.

W uzasadnionych przypadkach można uzyskać zezwolenie Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska co wynika z art. 56 ust. 2 cytowanej ustawy.

Pracownicy, którzy wykonują remontowe prace często są nieświadomi tego, że w otworach bądź szczelinach występują ptaki – mówi Elżbieta Klimaszewska z gdańskiej RDOŚ. – Najgorsze jest to, że dorosłe osobniki ptaków spłoszone obecnością człowieka przeważnie odlatują i już nie wracają, natomiast w gniazdach pozostają młode pisklęta

Świadomość tych przepisów mają policjanci, ale RDOŚ stara się ją utrwalać. Prowadzi dla nich specjalne szkolenia. Znajomości tych przepisów nie ma natomiast wśród administratorów domówi i zarządców spółdzielni.

Jest kilka sposobów by zapobiec tak i niszczeniu jak i odpowiedzialności karnej.

Po pierwsze powinno się unikać prowadzenia prac dociepleniowych w okresie lęgowym, czyli od marca do sierpnia.

W tej sytuacji może pomóc odpowiednie zaplanowanie prac. Warto więc rok przed ich rozpoczęciem zaobserwować, gdzie są otwory, w których ptaki zakładają gniazda. Robimy to już od początku kwietnia, kiedy ptaki przylatują z Afryki. Kiedy poznamy lokalizację lęgowisk, to po tym, jak ptaki je opuszczą i odlecą do Afryki, można otwory zamurować. Po zakończeniu prac budowlanych, można znowu otworzyć. Wystarczy wykonać specjalne otwory w warstwie dociepleniowej. Powinny one mieć wymiary 6,5 cm na 3,5 cm. Nie zmieni to ogólnego wyglądu elewacji, za to pozwoli ptakom swobodnie przystępować do lęgów.

To najprostszy sposób, ale pozostawia on ptakom ich tradycyjne miejsca lęgowe. Tymczasem Jerzyki to gatunek, który lubi wracać do tych samych miejsc. Oczywiście wszystkie te działania nie zmieniają faktu konieczności uzyskania zezwolenia od RDOŚ.

Można jednak pójść dalej i ułatwić ptakom życie poprzez tzw. kompensację, czyli instalowanie budek lęgowych w pobliżu ich miejsc gniazdowania.

Jerzyki to ptaki, które w odróżnieniu od innych gatunków praktycznie nie brudzą. Wiec nie ma takiego problemu, ze elewacja jest zniszczona trzeba ją malować remontować co kilka lat – przekonuje Piotr Kamont ze Stowarzyszenia Ptaki Polskie, które akcję instalowania budek prowadzi razem z gdańską RDOŚ. – To są ptaki, które z punktu widzenia życia razem z ludźmi są zupełnie bezproblemowe. Ich zaletą jest wyłapywanie owadów w tym komarów na osiedlach mieszkaniowych.

RDOŚ prowadzi akcję udostępniania budek chętnym dysponentom budynków. Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Gdańsku we współpracy ze Stowarzyszeniem „Ptaki Polskie” Robi to w ramach projektu „Aktywna ochrona jerzyka na trójmiejskich osiedlach”.W ramach realizacji tego projektu ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Gdańsku zostały zakupione budki lęgowe dla jerzyków. W 2013 roku udało się zamontować 100 budek lęgowych dla jerzyków na terenie Gdańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, przy ulicach: Kartuska, Powstańców Warszawskich, Żabi Kruk, Wałowej, Piaskowej i Koralowej.

Na chętnych czeka w siedzibie gdańskiej RDOŚ kolejnych 250 sztuk. Dodatkowo planowane jest w b.r. ustawienie 10 wież o wysokości 10 m, na których zainstalowane jest po 32 budki lęgowe. Wykonanie wież zostanie sfinansowane ze środków Wydziału Środowiska Urzędu Miejskiego Gdańsku. Stowarzyszenie „Ptaki Polskie” zajmie się wybraniem odpowiednich miejsc i ich instalacją.

Udostępnij.