fot. Krzysztof Tomasik

fot. Krzysztof Tomasik

Energa Czarni Słupsk – AZS Koszalin
71:63
(I: 20:14, II: 18-16, III: 14:16, IV: 19:17)

 

Energa Czarni Słupsk pokonują AZS Koszalin 71:63 i zagwarantowali sobie miejsce w pierwszej szóstce Tauron Basket Ligi. AZS poza szóstką. Podczas meczu kibice pobili rekord świata! Krzyczeli  siłą 129, 6 decybeli. Od tej pory hala Gryfia jest najgłośniejsza na świecie. Wcześniejszy rekord, który wynosił 126 decybeli należał do fanów Sacramento Kings.

Jak na mecz derbowy przystało walka była zacięta przez całe 40 minut. Obie drużyny zostawiły sporo zdrowia na parkiecie, ale to ostatecznie koszykarze Energi Czarnych zwyciężyli i mogą się cieszyć z awansu do najlepszej „szóstki” Tauron Basket Ligi. Od początku słupszczanie bardzo się starali narzucić rywalom swój styl gry i udało się to w pierwszej połowie, gdy prowadzili już 11 punktami. Wtedy trener AZS Koszalin Gasper Okorn wziął czas i po przerwie koszalinianie wyszli odmienieni a przewaga Energi zniknęła tak szybko jak się pojawiła.

Od tej pory był to mecz nerwów i błędów po obu stronach, nasz rozgrywający Tomasz Śnieg nie mógł trafić do kosza właściwie z żadnej pozycji, a podkoszony Garret Stutz koncertowo faulował i pudłował, dlatego trener Andrej Urlep wolał jak siedział na ławce. Z drugiej strony Krzysztof Szubarga zaczał trafiać „trójki” z czystych pozycji, co wywołało furię u naszego trenera. Na szczęście drużyna mogła polegać na niezawodnym Rodericku Trice, który świetnie rzucał a w trudnych momentach za trzy trafiał Jordan Hulls.

Wychodzących z hali kibiców AZS Koszalin zaatakowali pseudokibice ze Słupska.

Na wychodzących z hali kibiców AZS Koszalin posypały się różne przedmioty, m.in. krzesło.

Gorąco było także na trybunach. Kibice Energi Czarnych pobili rekord świata w głośności i kibicowali Enerdze Czarnym z siłą niemal 130 decybeli. Niestety, nie obyło się bez incydentów z kibicami z Koszalina. W przerwie meczu kibic AZS, który miał wziąć udział w konkursie na oczach wszystkich zabrał szalik młodemu kibicowi ze Słupska. Po meczu doszło do przepychanek z ochroniarzami, obie strony nie szczędziły wyzwisk i prowokowały się nawzajem.

W stronę wychodzących z hali kibiców AZS poleciały różne przedmioty, m.in. krzesło. Ranny został ochroniarz.

 

Konferencja prasowa trenerów i zawodników po meczu

Galeria Energa Czarni Słupsk – AZS Koszalin • fot. Krzysztof Tomasik

Udostępnij.