gorka-narciarza-04

Po informacjach medialnych o powstającej grupie inicjatywnej trzech słupskich stowarzyszeń, której celem jest reaktywacja „Górki Narciarza” na cele sportowo-turystyczne – pomysł ten znalazł uznanie ratusza, ba nawet stał się „istotną inwestycją” dla miasta. Ratusz w budżecie na 2014, chce na to przeznaczyć prawie 7 mln złotych, stowarzyszenia twierdzą że wystarczy kwota dziesięciokrotnie mniejsza.

Uzasadnienie dotyczące Górki Narciarza przesłał do radnych prezydent takie:

[quote]Realizacja zadania pn. „Górka Narciarza” – szacowana wartość zadania 6.700.000,- zł (obejmująca należności z tytułu trwałego wyłączenia 20 ha gruntów z produkcji leśnej, koszty jednorazowego odszkodowania z tytułu przedwczesnego wyrębu drzewostanu, koszty projektu, koszty robót). Nie wycofuję się z mojej obietnicy złożonej na sesji Rady Miejskiej w dniu 28.12.2011 r., lecz pragnę przypomnieć, iż Miasto Słupsk nadal nie jest właścicielem tego terenu ze względu na trwające uzgodnienia Powiatu Słupskiego z Lasami Państwowymi (Miasto Słupsk nie posiada terenów, którymi zainteresowane byłyby Lasy Państwowe, dlatego najpierw nastąpi zamiana gruntów z Powiatem Słupskim). Na bieżąco monitorujemy sprawę w Starostwie Powiatowym i spodziewamy się, że zamiana gruntów pomiędzy Powiatem Słupskim a Lasami nastąpi w I kwartale 2014 r. Jak tylko dokonamy zamian nieruchomości z Powiatem Słupskim i uzyskamy prawo własności, przystąpimy do przygotowania tej istotnej inwestycji.[/quote]

Zadziwia kwota prawie 7 mln złotych – gdyż stowarzyszenia szacowały koszty dziesięciokrotnie mniej. Prezydent też chce przeznaczyć na Górkę Narciarza 20 ha lasów – np. w Białce Tatrzańskiej w polskich Tatrach – stoki narciarskie mają powierzchnię 40 ha – Słupsk stanie się chyba stolicą narciarstwa na Pomorzu – szkoda tylko że góry nie są tak wysokie. Chociaż całkiem możliwe, że chęć zagospodarowania tego terenu nie będzie dotyczyła funkcji turystyczno-rekreacyjnej – a przekształcenie go na przykład pod nowe atrakcyjne tereny budowlane.

Dziwi też samo zainteresowanie tematem nagle po działaniach słupskich stowarzyszeń, które przez wiele lat nie doczekały się istotnych ruchów w tej sprawie. Prezydent dodaje że dla miasta jest to istotna inwestycja – tak istotna że przez szereg lat zainteresowanie tematem było tylko „na papierze”. Temat Górki Narciarza wrócił w 2009 roku i od tego czasu młodnik samosiejka porastający stok rośnie coraz wyżej.

Miasto boli chyba też że teren fizycznie leżący w Słupsku chce zagospodarować Starostwo Powiatowe, które ma możliwości zamiany gruntów z Lasami Państwowymi, ale już nie za bardzo chce się dalej zamienić z Miastem Słupsk – a chce dogadać się ze słupskimi organizacjami pozarządowymi.

W opracowanym przez Grupę Inicjatywną projekcie uzgodnionym z Dyrekcją Lasów Państwowych i Starostą Słupskim wyłączenie na cele rekreacji dotyczy powierzchni – tylko 1 hektara i jest zwolnione z opłat. Podobnie nie przewiduje się opłat z tytułu przedwczesnego wyrębu drzewostanu. Projekt reaktywacji „Górki Narciarza” opracowany przez stowarzyszenia wymagałby z budżetu miasta kwoty 200 tysięcy złotych jako wkład własny organizacji pozarządowych dla projektów finansowanych ze źródeł zewnętrznych.

Udostępnij.