W piątek 17 stycznia w kinach sieci Multikino będzie można zobaczyć premierowo najnowszy film Wojtka Smarzowskiego „Pod Mocnym Aniołem”.

Pod Mocnym Aniołem_PLAKATNajnowszy film Wojtka Smarzowskiego, reżysera „Drogówki”, „Róży” i „Wesela” to wstrząsająca opowieść o nałogu i próbach wydobycia się z niego – i o miłości, która wszystko ocala. Scenariusz jest oparty na znakomitej powieści Jerzego Pilcha „Pod Mocnym Aniołem” (Nagroda Literacka NIKE 2001).

Jerzy (Robert Więckiewicz) jest pisarzem i nałogowym alkoholikiem. Poznajemy go w momencie, w którym uwierzył, że może wygrać z nałogiem. Zakochuje się w młodej dziewczynie (Julia Kijowska) i wreszcie czuje, że ma po co i dla kogo żyć. Jednak nie wytrzymuje długo. Pewnego dnia Jerzy idzie prosto do baru Pod Mocnym Aniołem, gdzie zaczyna picie. Potem kupuje alkohol w nocnym, wraca do swojego mieszkania i pije dalej. Bez końca. Trafia na oddział intensywnej terapii i po raz kolejny zostaje skierowany na kilkudniowy odwyk, gdzie spotyka doktora Granadę (Andrzej Grabowski), personel (m.in. Robert Wabich) i innych pacjentów (Jacek Braciak, Kinga Preis, Marian Dziędziel, Marcin Dorociński, Arkadiusz Jakubik, Lech Dyblik, Iwona Wszołkówna, Iwona Bielska, Krzysztof Kiersznowski), którzy tworzą barwną galerię postaci. Jedną z metod leczenia jest czytanie spisanych wcześniej opowieści, z czasów kiedy się piło. Swoje historie, zabawne i niekiedy wstrząsające, opowiedzą: reżyser, kierowca TIR-a, inżynier, farmaceutka, robotnik, fryzjerka i inni.

„Pod Mocnym Aniołem” to opowieść o powolnym upadku człowieka spętanego nałogiem, niełatwej, momentami tragicznej walce o przetrwanie, zwątpieniu, nadziei, kolejnym upadku, wielkiej determinacji, aż po światełko w tunelu w postaci odwzajemnionej miłości do kobiety, która jest ostatnią szansą na powrót do normalności i wyzwolenie się z potwornej choroby.

Natomiast Ben Stiller postanowił wyreżyserować współczesną ekranizację jednego z najciekawszych opowiadań fantastycznych – „Sekretnego życia Waltera Mitty” Jamesa Thurbera. Stiller zamienił liczący dwie i pół strony tekst z 1939 roku w komiksowy, spektakularny film, opowiadający o mężczyźnie, który przeżywa przygody, będące do tej pory tylko jego marzeniami.

Walter Mitty (Stiller) to fantasta, pracujący jako fotoedytor. Większość czasu poświęca na wyobrażanie sobie, że jest herosem, doświadczającym mnóstwa intrygujących przygód. Kiedy wraz z koleżanką, w której się skrycie podkochuje, dowiaduje się, że grozi im utrata pracy, dokonuje niemożliwego – rozpoczyna przygodę, o której do tej pory tylko śnił.

Ben Stiller uważa, że ekranizacja „Sekretnego życia Waltera Mitty” to możliwość opowiedzenia klasycznej amerykańskiej historii w nowy sposób. Po raz pierwszy zetknął się z opowiadaniem w liceum. Na jego podstawie powstał film i sztuki teatralne, powstało nawet powiedzonko „Być jak Walter Mitty”, oznaczające kogoś, kto spędza większość czasu na fantazjowanie. Aktor zachwycił się możliwością przeniesienia bohatera w XXI wiek – czasy portali społecznościowych, minimalizacji, gwałtownego rozwoju technologii. Dzięki temu  mógł stworzyć spektakularny film, wykorzystując nowoczesne techniki.

[youtube url=”http://www.youtube.com/watch?v=bT6k_1ej92A” width=”560″ height=”315″]

Bilety na pierwsze pokazy można nabyć w kinach sieci Multikino oraz przez stronę www.multikino.pl.

Udostępnij.