Za nami kolejny finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Już od rana chcąc nie chcąc byliśmy bombardowani czerwonymi serduszkami a zewsząd słychać było radosne owsiakowe „sie ma”. Pomimo, że temperatura bliska była zeru cały ten klimat udzielił się większości i chociaż przez chwilę mogliśmy poczuć, że stajemy się lepsi.

fot. https://www.facebook.com/pages/Mroczna-Strona-Kalafiora/205424866258581

fot. https://www.facebook.com/pages/Mroczna-Strona-Kalafiora/205424866258581

Nawet jeśli to był ten jeden jedyny raz w roku kiedy udzielamy się charytatywnie i wspieramy jakiś wyższy cel to warto. Warto, dlatego, że to wielka frajda stać się częścią tego całego orkiestrowego szaleństwa.

mroczna strona kalafiora 2Miałam też okazję przyjrzeć się zaangażowaniu grupy nieformalnej Mroczna Strona Kalafiora. Grupy, która pisze o sobie na fb, że walczą z nudą w pokojowy sposób. I od dzisiaj to ja będę walczyć z każdym kto powie przy mnie, że młodym ludziom w dzisiejszych czasach nie chce się nic prócz siedzenia przed komputerem. Im się chce i to tak, że każdemu kto przebywa z nimi chociaż  przez chwile te chęci się udzielają. mroczna strona kalafiora 3Mimo tego,  że światełko do nieba zostało odwołane z powodu silnego wiatru, a pod koniec imprezy na placu przed Ratuszem została zaledwie garstka ludzi, Kalafiory bawiły się doskonale co widać na zdjęciach, które umieściły na fb.

Liczbowo Słupsk przekroczył 111 tys. zł, w Ustce 32 tys., w Lęborku 38 tys., a w Miastku 15.

 

Kotka Na Szpilkach

Udostępnij.