Trwają próby „wyjęcia” trójmiejskiej  Szybkiej Kolei Miejska (SKM) ze struktur PKP. Problemem są pieniądze, ale pomóc chce Ministerstwo Transportu. Przeciw jest jednak Ministerstwo Finansów. Kiedy więc przewozy do Słupska przejmie samorząd?

SKM, PKP, Pociąg SKM

Obecnie SKM to spółka z największym udziałowcem PKP S.A  (44%) , a mniejsze udziały posiadają niektóre pomorskie samorządy ( samorząd wojewódzki, Gdańsk, Gdynia, Sopot, Rumia i Pruszcz Gdański). Przewoźnik boryka się z problemami taborowymi –wozi ludzi kilkudziesięcioletnimi jednostkami – tzw EZT EN57 które lata świetności przeżyły w latach 60tych. O problemach SKM pisaliśmy już tu:  http://gryf24.pl/2013/11/18/skm-trojmiasta-zly-rozklad-stare-pociagi/

Samorządy chcą inwestować w SKM, jednak nie chcą w ten sposób dotować spółki PKP, które tanio nie chce sprzedać swoich udziałów. Brak usamorządowienia SKM powoduje kłopoty z integracją taryfową (brak wspólnego biletu z komunikacją zbiorową –  z coraz nowocześniejszymi autobusami, tramwajami, trolejbusami).

Kierownictwo SKM jest gotowe na przejęcie przez samorząd. Także Prezes Grupy PKP Jakub Karnowski chce sprzedaży prawie 44 proc. udziałów jakie są w posiadaniu zarządzanej przez niego firmy, jednak  nie może ich sprzedać poniżej wartości. Wartość udziałów PKP w SKM oceniana jest dziś na ok. 90 mln zł. Jednak do PKP należą też tory między Gdańskiem a Gdynią po których głównie  poruszają  się pociągi SKM. Ich przekazanie  spowodowałoby, że wartość nominalna udziałów PKP w SKM zwiększyłaby się o ok. 150 mln zł do 240 mln zł.. To olbrzymie pieniądze, które samorządy wolą wydać na inwestycje w tabor niż na pokrycie długów PKP.

W sukurs samorządowcom przychodzi Ministerstwo Transportu które przygotowuje projekt ustawy, która pozwoliłaby na przekazanie należących do PKP S.A. udziałów w Szybkiej Kolei Miejskiej władzom województwa pomorskiego. Pieniądze na operację zostałyby  pozyskane z Funduszu Kolejowego (specjalny fundusz na remonty infrastruktury). Jednak zastrzeżenia do tego rozwiązania  zgłasza m.in. Ministerstwo Finansów, podnosząc, iż nie w takim celu utworzono Fundusz Kolejowy (podniesiono że skupowanie akcji regionalnego przewoźnika nie mieści się w celach, dla których powołano Fundusz Kolejowy, a także że taka operacja mogłaby wywołać żądania podobnych wykupów gdzie indziej).

Ministerialny projekt, który jest ustawą o zmianie ustawy o PKP i kilku innych ustaw stanowi, iż udziały PKP w SKM zostałyby odkupione przez Skarb Państwa ze środków Funduszu Kolejowego – kosztowałoby to wspomniane 240 mln zł, a następnie  udziały miałyby zostać nieodpłatnie przekazane samorządowi województwa pomorskiego.

Według portalu transport-publiczny.pl w proponowanym rozwiązaniu, według pomysłodawców, nikt nie traci. PKP dostaje pieniądze za swoje udziały, które zgodnie z ustawą może przekazać na spłatę zadłużenia i pozbywa się części ogromnego długu. Samorząd za to zyskuje kontrolę nad SKM a środki może przeznaczyć na inwestycje.

– Zgoda Ministra Finansów na usamorządowienie spółki PKP SKM w Trójmieście została uwarunkowana powiązaniem tej koncepcji z planowanymi działaniami związanymi z restrukturyzacją przewozów regionalnych –a dotychczas samorząd nie przedstawił programu restrukturyzacji, nie można więc wskazać terminu wejścia w życie projektowanych przepisów – podaje portal Transport-publiczny.pl Więcej:  http://www.transport-publiczny.pl/wiadomosci/trojmiasto-usamorzadowienie-skm-ze-srodkow-funduszu-kolejowego-776.html

Warto dodać, że usamorządowienie wywołuje obawy części związkowców i załogi SKM, a także pasażerów, którzy obawiają się likwidacji ostatnich wspólnych ofert biletowych wspólnych z innymi spółkami PKP.

Według Urzędu Techniki Kolejowej PKP SKM ma ok. 15% udział w rynku przewozów pasażerskich w Polsce (porównywalny z PKP INTER CITY).

Udostępnij.