Nurkowie wydobyli niewybuchy zalegające na torze wodnym Szczecin – Świnoujście. To dwie bomby głębinowe DM -11 oraz amunicja artyleryjska i strzelecka. Przedmioty pochodziły z okresu II wojny światowej. Saperzy tego lata unieszkodliwili już dziesiątki tysięcy niewybuchów zalegających na Pomorzu!

Na niewybuchy natrafiono podczas prac hydrotechnicznych przy nabrzeżu w rejonie Kanału Mielińskiego. Do niewybuchów nurkowie podczepiali pasy, a następnie przy pomocy dźwigu obiekty wyciągano z wody. Po wydobyciu niewybuchy przekazane zostały 37 Patrolowi Rozminowania z Dziwnowa. Wszystkie zostały ułożone na specjalistycznym pojeździe, a następnie w konwoju wywiezione na poligon w Drawsku Pomorskim, gdzie zostały zdetonowane.

Operacje wydobycia niewybuchów przeprowadzono w rejonie Kanału Mielińskiego w lipcu. Wydobyto wówczas i zneutralizowano ponad 130 bomb głębinowych oraz około 8000 szt. amunicji.

W zeszłym tygodniu miała miejsce również operacja usuwania niewybuchów w Mielnie (woj. Zachodniopolskie). Wydobyto tam znajdujące się na głębokości ponad 2 metrów trzy 100 kg bomby lotnicze.

Z kolei w miejscowości Rościęcino (powiat Kołobrzeski) podczas akcji przeszukania dna koryta rzeki Parsęty nurkowie znaleźli i wydobyli 3 pociski artyleryjskie kalibru 105 mm. Akcję przeprowadzono ze względu na powtarzające się w tym miejscu zgłoszenia o znalezieniu przedmiotów niebezpiecznych (od początku roku z tego miejsca podjęto 13 granatów moździerzowych 81 mm). Niewybuchy znajdywane były przez zbieraczy złomu i pozostawiane bez nadzoru na brzegu a później znajdywane przez przechodniów.

Liczba zgłoszeń świadczy o tym jak poważnym i powszechnym zagrożeniem są pozostałości po II wojnie światowej. Niewybuchy o różnej sile rażenia znajdywane są w ziemi i w wodzie. Pomimo czasu, który upłynął od zakończenia działań wojennych wszystkie niewybuchy są wciąż bardzo niebezpieczne.

Zdjęcie i tekst źródło: Marynarka Wojenna/8FOW

Udostępnij.

Komentarze są niedostępne.